Nadeszła zima, a wraz z nią coś, co dla wielu z nas jest podstawą życia w zimę. Grzaniec! Dobrze zrobiony, potrafi rozgrzać lepiej niż najgorętszy piec, a o tej porze roku znajdziemy go za każdym rokiem. Szczególnie polecam te, które podawane są na rynku we Wrocławiu w czasie Jarmarku Bożonarodzeniowego. Są wyśmienite, a na dodatek podawane w takich małych bucikach porcelanowych. Po prostu poezja!
Osobiście zrobiony w domu grzaniec może być zbawieniem dla każdego, kto wraca właśnie z podwórka i jedyne o czym marzy to kubek czegoś ciepłego. Niestety, ale zima jest zimą, więc jest chłód jest czymś naturalnym. Ale nawet sam grzaniec, bez specjalnych przypraw czy przepisów, potrafi każdego postawić na nogi. Jeśli na święta planujecie wyjazd z rodziną do pensjonatu, spróbujcie w okolicy regionalnych odmian tego napoju, a nie będziecie zawiedzeni!

Dodatkami polecanymi do grzańca są goździki, skórka pomarańczy, imbir czy cynamon. Gusta są różne, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie by zrobić grzane wino, lub piwo - każdy znajdzie coś dla siebie. Leniwi mogą po prostu kupić gotową przyprawę, którą znajdziecie w każdym sklepie.

Szczerze Wam polecamy przygotowanie sobie takiego napoju, który po całym dniu ciężkiej pracy należy się każdemu. A Wy, jakie macie dobre przepisy na ten rozgrzewający trunek? Piszcie!

A jeśli chcecie spróbować regionalnych przysmaków i napoi, sprawdźcie gdzie warto jechać:

 

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij